2017-08-04

Druch

  - Witaj o Ścierwojadzie Bosy.
  - Witaj Jęzozgnirze Podły.
Starzy kompani wymienili płomienne uprzejmości i dobyli mieczy. Walka trwała krótko. Ścierwojad padł na ryj. Odwłok sterczał ku górze, co zdecydowanie popsuło nastrój Jęzozgniłowi Podłemu. Tyle wspomnień…
  - Żyjesz?
  - Trochę…
  - Ech. Trzeba było oddać mu tę larwę.
  - Agrhhh… - Ścierwojad wyzionął ducha.
Miecz wylądował w pochwie. Po kilku chwilach zadowolony i zrelaksowany Jęzozgnił Podły oddalił się pozostawiając zbrukane truchło na pastwę radośnie bzykających much.

Brak komentarzy: