2017-11-29

Koniec bliski.

W dzikim szale, bez opamiętania Ivan rzucał klątwy na wszystkich i wszystko co podeszło mu pod rękę. Gotował się w środku od chwili, gdy zupełnie nijaki typek, na krótko przed wykastrowaniem, powiedział do niego "Kto zła szuka, ten zło znajdzie. Ceną jest samotność. Głucha samotność po śmierci. Bez celu i bez widza. To twoja pokuta."
Ivan umierał i wiedział, że dla niego oczyszczenia nie będzie. Szalał, krew spływała po ścianach ale on był coraz głębiej w sobie. Świat wokół rozmywał się jakby stary król znajdował się w oku cyklonu. Ukląkł na starej posadzce i popatrzył w swoje rozmyte odbicie. Na niego czeka po drugiej stronie pustka i samotność. Na wieki.

Brak komentarzy: